-->

Jaki z ciebie rycerz, jeśli gołą d… jeża nie zabijesz?

Tak właśnie zwrócić się mieli Kozacy zaporoscy do sułtana Mehmeda IV, który – nękany kozackimi wypadami na tureckie ziemie – miał wystosować do nich ultimatum.

"Kozacy piszą list do sułtana" - słynny obraz Ilii Riepina

"Kozacy piszą list do sułtana" - słynny obraz Ilii Riepina

A oto cała treść listu. Uwaga: Zaporożcy nie byli ludźmi przesadnie przywiązującymi wagę do savoir-vivre’u, więc wyrazów na k…, ch… itd jest tu sporo:

Zaporoscy kozacy do tureckiego sułtana! Ty, sułtanie, czarcie turecki, przeklętego czarta bracie i towarzyszu, samego Lucyfera sekretarzu. Jaki ty do diabła rycerz, jeśli gołą dupą jeża nie zabijesz? Diabeł sra, a twoje wojsko [to] zjada.

Nie będziesz ty, sukin ty synu [piękne - przyp. aut.], synów chrześcijańskich pod sobą miał, twojego wojska my się nie boimy, na ziemi i wodzie będziemy się z tobą bić [w tym miejscu znajduje się zwrot, który w oryginale brzmi "razpajob twoju mat'", co współcześni Rosjanie (wiemy, wiemy, że kozacy mówili mową bliższą ukraińskiej, spokojnie) tłumaczą na "job twoju mat'", i tak zostawmy].

Babliloński ty kucharzu, macedoński kołodzieju, jerozolimski piwowarze, aleksandryjski koźle kastrowany, Wielkiego i Małego Egiptu świniopasie, armeński wieprzu, podolski złodzieju, tatarski kołczanie [cóż...], kamieniecki kacie, samego czorta wnuku i całego świata i piekła błaźnie, a naszego Boga durniu, świńska mordo, kobyla dupo, rzeźnicki psie, niechrzczony łbie, [tu znów pojawia się passus, który najlepiej oddać rosyjskim "job twoju mać"]. Samego czorta wnuku i naszego chuja haku [cóż począć].

Tak oto tobie zaporożcy odpowiadają, plugawcze. Nie będziesz ty nawet świń chrześcijańskich pasł. Teraz kończymy, bo liczb [dat?] nie znamy i kalendarza nie mamy, księżyc na niebie, rok w księgach, a dzień taki u nas, jak i u was, za co pocałuj w dupę nas!

Podpisano: ataman koszowy Iwan Sirko ze swoim koszem zaporoskim.

A tak w oryginale:

Запоріжські козаки турецькому султану! Ти, султан, чорт турецкий, і проклятого чорта брат і товариш, самого Люцеперя секретарь. Якій ти в чорта лицарь, коли голою сракою їжака не вб’єш!?. Чорт висирає, а твоє військо пожирає.
Не будеш ти, сукін ти сину, синів христіянських під собой мати, твойого війска ми не боімось, землею і водою будем биться з тобою, распройоб твою мать.
Вавилоньский ты кухарь, Макидоньский колесник, Іерусалимський бравирник, Александрійський козолуп, Великого и Малого Египту свинар, Армянська свиня, подолянська злодиюка, Татарський сагайдак, каменецький кат, самого гаспида онук і у всего світу і підсвіту блазень, а нашого Бога дурень, свиняча морда, кобиляча срака, різницький собака, нехрещений лоб, мать твою в’йоб! Самого гаспида внук и нашого хуя крюк.
От так тобі запорожці висказали, плюгавче. Не будешь ти і свиней христіанских пасти. Тепер кончаємо, бо числа не знаємо і календаря не маємо, місяць у небі, рік у князя, а день такий у нас, який і у Вас, за це поцілуй в сраку нас!
Підписали: Кошовий атаман Іван Сірко зо всім кошем Запоріжськім

Nie wiadomo, czy list jest oryginalny.  Może być XIX-wieczną mistyfikacją. Nawet jeśli jednak jest, to zarówno w ukraińskiej, jak i rosyjskiej świadomości istnieje już od całkiem długiego czasu, i jako taki jak najbardziej nadaje się na netowe karty “Ahistorii”.

27 komentarze/y »
AHistoria, Dawno, dawno temu

Komentarze

27 komentarze/y do wpisu “Jaki z ciebie rycerz, jeśli gołą d… jeża nie zabijesz?”

Dodaj komentarz


-->