Najkrótsze metro świata. Albo najbardziej pozioma winda świata
W 1912 roku pomiędzy budynkami senatu i kongresu USA uruchomiono „monorail”. Było to najkrótsze chyba metro świata.

Jego trasa miała tylko około 300 metrów i biegła tunelami pomiędzy dwoma budynkami. „Jeśli budynki parlamentu byłyby w jednym wieżowcu, deputowani jeździliby zapewne windą” – czytamy na stronach „senate.gov”.
„Monorail” osiągał zawrotną prędkość 20 km/h. Ci parlamentarzyści, którzy nie zdążyliby na odjazd, mogli z powodzeniem biec za wagonikiem aż do stacji końcowej nie męcząc się zanadto.












„W 1912 roku pomiędzy budynkami senatu i kongresu USA uruchomiono “monorail”, to tak jakby w polsce zrobiono metro między budynkiem senatu a parlamentu. Kongres to parlament amerykański, składający się z Senatu (izba wyższa) i Izby Reprezentantów (izba niższa). ktoś coś kręci