-->

Stare stereotypy

W drugiej połowie XIX wieku popularność zaczęły zyskiwać tak zwane “humorystyczne mapy Europy”. Europa przedstawiana była na nich jako kłębowisko karykaturalnych postaci, z których każda symbolizowała inny kraj. Było to w zasadzie przedstawienie ówczesnych stereotypów narodowych – przesianych przez filtr ówczesnej sytuacji na świecie.

Potraktujmy ten temat jako kontynuację artykułu pt.: “Europa według…”

Albo jako coś w rodzaju retrospekcji.

Rok 1854

Jedna z najstarszych map pochodzi z 1854 roku i wydana została w Hamburgu. Polska jest na nim przedstawiona jako płacząca kobieta, zakuta w kajdany. Jeden z łańcuchów to niemiecka granica, natomiast granica wschodnia Polski biegnie daleko na wschód od białoruskiego Mińska i o wiele bliższa jest granicom przedrozbiorowej Polski, niż Kongresówki. Dalej dopiero zaczyna się “prawdziwa Rosja”, przedstawiona jako ukoronowany niedźwiedź z batem w ręku. W 1854 roku pamiętano jeszcze widocznie o powstaniu listopadowym, i to pewnie dlatego w okolicach Warszawy widnieją trupie czaszki. Również Galicja ze Lwowem ukazana jest tutaj jako część Polski pod austriackim panowaniem. Poznań jednak jest już tutaj integralną częścią Prus: nikt tu nie płacze, nikt nikogo w łańcuchy nie zakuwa: wszystko jest w porządku.  Prusy zresztą – przedstawione jako kilka osób prowadzące karcianą rozgrywkę, nie są tożsame z resztą Niemiec, zajmującą się głównie jedzeniem “wurstu” i piciem piwa.
1854

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI (STRONY UNIVERSITEIT VAN AMSTERDAM)

1870

Kolejnych kilka map pochodzi z roku 1870-go. Najważniejszym wydarzeniem tego roku była wojna francusko-pruska.

Na tej wydanej w Berlinie mapie widzimy więc Niemca, który kolbą karabinu bije we wstydliwą część ciała uciekającego przed nim Francuza. Szwajcaria służy za apteczkę, a cała  Europa przygląda się temu francusko-niemieckiemu dziwowisku. Rosja ostrzy miecz i nie wiadomo, czego się po niej spodziewać, jej wielkie cielsko przywaliło maleńką postać, pod którą można domyślać się Polski. Włochy wyglądają, jak brigante, który trzyma w ręku fikającą figurkę papieża, najwyraźniej odgrażającego się Italii: w 1870 roku zlikwidowano Państwo Kościelne, włączając jego tereny do jednoczących się Włoch. Turcja wyleguje się w oparach opium, a Wielka Brytania trzyma na smyczy zapijaczoną, bosą i wściekłą Irlandię.

1870-humoristische karte europa

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI


Oto kolejna mapa wydana w 1870 roku, tym razem francuska. Polski na niej nie ma, zamiast tego w całej Środkowej Europie rozpierają się Prusy i – nieco przez nich przygniatani – Austriacy. Również Belgia i Holandia czują na sobie ciężar pruskiej łapy. Rosja – przedstawiona jako zabiedzony żebrak z koszem na plecach – prze na Zachód. Francja ledwie zipie pod niemieckim naporem. Turcja i Hiszpania istnieją zupełnie poza głównym kursem rzeczywistości: Hiszpania ćmi papierosa, a Turcja otumania się czymkolwiek, czym nabiła nargilę.  Anglia ma coraz więcej problemów z Irlandią – tu przedstawioną jako dziki kot.

1870- 600

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

1877

Oto mapa wydana w Wielkiej Brytanii i pokazująca świat z perspektywy Wysp. Europa zbliża się do fin-de-siecle’u. Francuzi zbroją się przeciwko Niemcom, którzy całkiem niedawno upokorzyli ich w wojnie. Zbroją się również Niemcy; zbroją i oganiają od rosyjskiej ośmiornicy, która przysiadła pośrodku Eurazji. Pod macką tej ośmiornicy ledwie dyszy Polska. Austria romansuje z dzikim węgierskim honwedem; Turcja, morderca Bułgarii przedstawionej tu jako trupia czaszka, również opędza się od rosyjskiej ośmiornicy, która sięga coraz bliżej swego odwiecznego marzenia: Konstantynopola. Dla Bułgarii cała sprawa nie skończyła się jednak aż tak źle: w wyniku rozpoczętej właśnie w  1877 roku wojnie rosyjsko-tureckiej, uzyskała szeroką niezależność od Turcji (choć de jure pozostała jej wasalem).

1877 - 600

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI (W WERSJI HOLENDERSKIEJ)

Z tego samego roku pochodzi ta szwajcarska mapa. Po wielkim cielsku Rosji walają się zwłoki zamordowanych przez carski despotyzm, sam car stoi na beczce dynamitu społecznych niepokojów, wokół wznoszą się szubienice. Wielka Brytania w swoim “splendid isolation” siedzi odwrócona od Europy na workach pieniędzy, przed nią klęczy Irlandia. Austria próbuje utrzymać bałkańską trzodę, a z dziury we włoskim bucie wyłazi papież.

1887 - vv

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

1900

Na brytyjskiej mapie z 1900 roku widzimy Rosję ponownie w roli ośmiornicy, a Polskę – ponownie w roli tej ośmiornicy łupu. Rosja, jak widać, nie była w tamtych czasach darzona przez Brytyjczyków przesadną sympatią, ani nie przedstawiano jej zbyt pochlebnie. Zmieni się to dopiero w czasie I wojny światowej, do której Moskwa przystąpi po stronie Londynu. Prusy klasycznie już występują w postaci umundurowanego żołdaka. Młode Serbia, Rumunia i Bułgaria są zbyt młode by samodzielnie chodzić, a Turcja wygląda dziwacznie: jej gigantyczne azjatyckie nogi są zdecydowanie zbyt duże dla europejskiego korpusu – odchudzonego po utracie bałkańskich krajów.

1900 john bull friends - 650

1904

“Humorystyczne mapy” nie były wyłącznie domeną Europejczyków. W 1904 roku młody japoński student, Kisaburo Ohara, pokazał, jak wygląda świat z punktu widzenia Tokio. Wzorował się na brytyjskiej mapie z 1877 roku, toteż i u niego Rosja przedstawiona została jako ośmiornica, w której mackach znajdują się trupy Polski i Finlandii. W 1904 roku wybuchła wojna rosyjsko-japońska, ośmiornica zatem na mapie Ohary jest wyjątkowo paskudna i agresywna: szarpie Turcję (do spółki z Grecją, występującą pod postacią kraba), dusi Persję, z rozpędu już chyba i propagandowego zaangażowania wchodzi w konflikt z Indiami i Tybetem. Na wschodzie jej macka sięga chińskiej Mandżurii.  Dzielna Japonia natomiast gasi całą tę awanturę.

humorous 1901

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

1914

W 1914 roku wybuchła I wojna i nastąpił wysyp “humorystycznych mapek”. Stereotypy – negatywne wobec wrogów i pozytywne wobec przyjaciół – zaczęły być w cenie; szczególnie w roli broni propagandowej. Na tej niemieckiej mapce z 1914 roku niemiecki zuch (z laurami na pikielhaubie) rozpycha się dziarsko w Europie, z jednej strony piorąc wystraszonego Francuza, a z drugiej – niedźwiedzia, którym szczuje zapijaczona Rosja z flaszką wódki w szponiastej łapie. Polska, dodajmy, przedstawiona jako wesolutki, lecz maluteńki kolega niemieckiego zucha, szablą kłuje misia w zad. Wielka Brytania dostaje fangę od żelaznej (niemieckiej zapewne) dłoni wynurzającej się z morza, a Irlandia przecina dławiący ją angielski łańcuch. Węgierski turul siedzi na plecach Serbom, a Austriacy dźgają Rosję bagnetem. Wystraszeni Włosi chowają się w apenińskim bucie. Na mapie, jako coś w rodzaju bonusa, pojawia się Japonia: symbolizuje ją wyszczerzony, wąsaty jegomość, z jakiegoś powodu wyobrażony w samych majtkach, który siedzi okrakiem na okręcie wojennym.

1914

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

Na innej niemieckiej mapie z tego samego roku widzimy podobne sceny: Niemcy jedną ręką dźgają i rozstrzeliwują jednocześnie rosyjskiego brodacza, a drugą – wbijają bagnet w kark Francuza. Rosyjski brodacz ma podwójnie przegwizdane, bo prosto w krocze wypalają mu Austro-Węgry. Jakby tego było mało, za brodaczem stoi wygłodzony rosyjski niedźwiedź z pustym portfelem, i demonicznie szepcze mu do ucha: “głód…”. Walają się flaszki wódki, a Finlandia odcina swój łańcuch, na którym do tej pory trzymała ją Rosja. Polski nie widać. Wielka Brytania otrzymuje postrzał w mało honorowe miejsce, lecz za wszelką cenę próbuje zatrzymać przy sobie nadąsaną Irlandię.

satiriscghe ojropa 1914

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

Z drugiej strony barykady sytuacja wyglądała zgoła inaczej. Na brytyjskiej mapie nie ma żadnych niemieckich i austriackich dzielnych wojaków. Po Europie szaleją psy wojny. Brytyjski buldog, trzymany na smyczy przez Johna Bulla – ówczesny stereotyp Brytyjczyka – odgryza nos przerażonemu niemieckiemu jamnikowi, a C.K. dalmatyńczykowi za chwilę najedzie na ogon rosyjski walec kierowany przez cara Mikołaja, najwyraźniej zupełnie tym razem trzeźwego.
1914 bark
ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

Późniejsze wojenne mapki to właściwie jedno i to samo: zależnie od strony konfliktu mamy tutaj dzielną Ententę i tchórzliwe państwa centralne, albo odwrotnie: dziarskich Niemców i Austro-Węgry oraz obijanych Rosjan, Francuzów i Brytyjczyków.
1915

kill that eagle
ZOBACZ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

Na tej holenderskiej mapie widzimy Europę ogarniętą wojną jako “dom wariatów”.

1915 insane asylum dutch
Kolejna mapa jest ciekawa o tyle, że po raz pierwszy chyba Niemcy i Austria nie zostały przedstawione jako umundurowani wojacy, a jako dwie czyste dziewoje w białych szatach. Choć i tutaj autor nie odmówił sobie odrobiny “gore”: oto rosyjski tradycyjny brodacz z flaszką w kieszeni wyje z bólu: niemiecki kompan teutońskiej dziewoi odrąbał mu ręce siekierą.

1915 drei gegen 7

Po I wojnie światowej mapki zniknęły: przestały być popularne. Ale co najmniej jedna została narysowana już w naszych czasach, na fali zainteresowania “steampunkiem”, czyli podrasowaną rzeczywistością epoki przełomu wieków. Pochodzi ze strony www.keiththompsonart.com i przedstawia steampunkową wersję 1914 roku:

współczesne steampunkowe
ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

46 komentarze/y »
AHistoria, Fin-de-Siecle, XIX wiek

Komentarze

46 komentarze/y do wpisu “Stare stereotypy”

Dodaj komentarz


-->