Słowiańskie państwo na zachód od Polski
Po upadku hitlerowskiej III Rzeszy wielu Łużyckich Serbów miało nadzieję na wyrwanie tego słowiańskiego ludu spod tysiącletniej władzy Niemiec. Łużyccy działacze narodowi marzyli o samodzielności. Nawet jeśli nie o pełnej niepodległości, to choć o związku z Czechosłowacją. Bądź Polską.

Mapa Łużyc z 1945 roku wydana w łużyckim Budziszynie. Warto zwrócić uwagę, że ziemie obecnie polskie na wschód od Łużyc opisane są tutaj jeszcze jako ziemie niemieckie.
Polska, której po II wojnie światowej od wschodu przycięto, a od zachodu naddano, dotknęła swoimi granicami ziem łużyckich. Po wysiedleniach sudeckich Niemców i czeskim osadnictwie na tamtych terenach do obszarów zamieszanych przez Łużyczan zbliżył się również czeski obszar etniczny.
W ten sposób – dość niespodziewanie – Łużyce przestały być słowiańskim jeziorkiem na germańskiej ziemi. Słowiański żywioł dotarł do ich krainy. Łużyccy działacze nie zamierzali przegapić takiej okazji.
Czechy, czy Polska?
Dr Piotr Pałys ze stowarzyszenia łużycko-polskiego „Pro Lusatia”, jeden z największych znawców tematyki serbołużyckiej, pisze w artykule o łużyckim działaczu Wojciech Koćce:
„Serbołużycki program maksimum sprowadzał się do uzyskania pełnej niezawisłości w miniaturowym państwie na wzór Luksemburga czy Andorry. Koncepcja taka miałaby wszelkie szanse powodzenia, gdyż w powstałej po wojnie konfiguracji geopolitycznej Łużyce znalazły się pomiędzy granicami Polski i Czechosłowacji i nie tworzyłyby żadnej odosobnionej enklawy. Do przyjęcia byłaby również autonomia w obrębie Czechosłowacji lub Polski. Względy geograficzne przemawiały za tą drugą ewentualnością, jednakże wśród ludności serbołużyckiej przeważała orientacja proczeska”.
Proczeska, bowiem o ile Czechy zawsze odgrywały ważną rolę w łużyckiej świadomości, to Polska jako sąsiad pojawiła się w niej dopiero po 1945 roku. Wcześniej Łużyczanie, poza bardzo wąską grupką intelektualistów, którzy studiowali w polskich miastach, mieli styczność głównie z polskimi „obieżysasami” – robotnikami sezonowymi poszukującymi w Niemczech zarobku. Jeśli chodzi natomiast o bliższe geograficznie Czechy, to związki Łużyczan z tym krajem zawsze były dość silne.
- Większość łużyckich księży, którzy stanowili dużą część łużyckiej inteligencji – powiedział „Ahistorii” dr Pałys – kształciła się w Pradze.
Czesi kręcą nosem
Czesi – w tym sam prezydent Benesz – podchodzili jednak do łużyckich postulatów z dużym dystansem. Na historycznych terenach Łużyc etniczni i świadomi narodowo Łużyczanie nie stanowili bowiem zbyt wysokiego ułamka populacji. Ruch serbołużycki określał ich liczbę na około 500.000 osób (co i tak stanowiłoby około połowę ludności zamieszkującej tereny, z których chciano zmontować łużyckie państewko), jednak ich rzeczywistą liczbę należałoby szacować na około 100.000 osób. Czechom – zajętym w tamtych czasach wyrzucaniem ze swojego kraju Niemców Sudeckich – niespecjalnie zależało na włączanie w swoje granice kolejnego terytorium zamieszkanego przez Niemców. I to tych samych, których świeżo z Republiki wysiedlili, bowiem wielu Sudecczyków, licząc na rychły powrót do porzuconych domów, osiedliła się nieopodal: na Łużycach właśnie.

Polska międzywojenna ulotka propagandowa: Łużyce leżą tu w "historycznych" granicach państwa polskiego. W tej nacjonalistycznej i wielkomocarstwowej wizji do Polski należą także Czechy i Słowacja.
Może więc Polska? Tutaj zabrakło obopólnego zdecydowania.
Cztery głosy za Polską
- Pewien łużycki nauczyciel z łużyckiego miasta Grodk (niem. Spremberg) – opowiada dr Pałys – wspominał, że gdy w 1945 roku w jego okolicy stacjonowali polscy żołnierze, przyszedł do niego jeden z oficerów. Miał propozycję. Mówił, że granice dopiero się tworzą, i tam jest Polska, gdzie stoi stopa polskiego żołnierza. Równie dobrze więc – przekonywał – może być i tutaj, na Łużycach. Oficer namówił nauczyciela do zbierania podpisów pod petycją w tej sprawie. Podpisy zebrano, tyle tylko, że – ku zaskoczeniu wszystkich – było ich może ze cztery.

Wielkanocna procesja na Łużycach. Okolice Ralbicy (niemieckie Ralbitz)/AFP.
O ile jednak „opcja polska” nie miała pośród łużyckiego ludu specjalnego poparcia, to istniały frakcje łużyckich działaczy narodowych (z Wojciechem Kócką i Jurijem Cyżem na czele), którzy jak najbardziej szukali go w Warszawie. I o ile czeski prezydent Edward Benesz nie odpisywał nawet na łużyckie noty, to polscy politycy deklarowali ostrożną sympatię dla łużyckiego ruchu. W 1945 roku łużycki niepodległościowiec Jan Cyż uzyskał ostrożną deklarację poparcia od Bolesława Bieruta. Ostrożną, bo Polacy – w chwili, gdy ważyły się losy granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, którą Stalin forsował wbrew niemieckim komunistom, na których zamierzał się oprzeć – bali się głośniej odetchnąć, by nie zawalił się ten cały domek z kart.
Polskie do Serbów sentymenty
W polskim społeczeństwie Łużyczanie mieli szerokie poparcie, o wiele – wydawałoby się – szersze, niż Polacy na Łużycach.

Zachowany tradycyjny serbski dom w miejscowości Rowne (niemieckie Rohne)/AFP.
Zakładano pro łużyckie stowarzyszenia, organizowano konferencje. Piotr Pałys w tekście zatytułowanym “Nad Łużycami polska straż” pisze, że “największą energię na tej niwie wykazywał, założony we wrześniu 1945 r. na Uniwersytecie Poznańskim Akademicki Związek Przyjaciół Łużyc “Prołuż” [...]. W krótkim czasie “Prołuż” uzyskał statut organizacji ogólnopolskiej [...]. Rozwojowi organizacyjnemu towarzyszyła, prowadzona pod hasłem “Nad Łużycami polska straż!”, akcja propagandowa. Działacze “Prołużu” dotarli do redakcji szeregu gazet i czasopism, uzyskali dostęp do radia, wydawali własne jednodniówki, broszury i karty pocztowe. W szeregu miast zorganizowali manifestacje i wiece, często połączone z występami swojego kabaretu [...]. AZPŁ “Prołuż” śmiało wkraczał również w sferę tzw. wielkiej polityki, wystosowując memoriały w obronie Łużyc do Organizacji Narodów Zjednoczonych i Krajowej Rady Narodowej [...].
Jednakże od drugiej połowy tego roku zarówno nad “Prołużem” jak i nad wszystkimi strukturami działającymi na rzecz “małego narodu” zaczęły gromadzić się czarne chmury. Dostosowując swą praktykę do meandrów radzieckiej polityki wobec Niemiec, władze polskie uznały działania na rzecz Łużyc za “akcję irredentystyczną w stosunku do demokratycznych elementów we Wschodnich Niemczech”. Było to równoznaczne z likwidacją całego ruchu”.
“Reslawizować Niemcy!”
Karol Stojanowski, antropolog i polityk, wnosił wręcz w 1946 roku o “reslawizację” części Niemiec:
“Łużyczanie powinni otrzymać dla swego narodu odrębne państwo, gwarantowane przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Nie można i nie należy tworzyć malutkiego państwa ograniczonego do Łużyczan, mówiących dziś po łużycku. Byłby to twór bardzo słaby. Należy obecnie stworzyć wielkie, najmniej dwumilionowe, a nawet trzymilionowe państwo łużyckie, podobne w swej strukturze i w swym charakterze socjologicznym do państwa irlandzkiego. W nowym państwie łużyckim Łużyczanie nie zgermanizowani musieliby posiąść możność reslawizacji swych zgermanizowanych ziomków” – pisał Stojanowski w wydanym w 1946 r. tekście “O reslawizację wschodnich Niemiec”.
Jak miałoby wyglądać takie łużyckie państwo?
„Według Kócki – pisze dr Pałys – w grę miał wchodzić obszar 11 łużyckich powiatów, o powierzchni 125000 km kw. Z około 250 tysiącami Serbołużyczan, wliczając w tą liczbę także elementy zniemczone. W wywiadzie tym przedstawił on także koncepcję przesiedlenia najbardziej na zachód wysuniętych serbołużyckich osad nad Nysę, przy równoczesnym wysiedleniu stamtąd Niemców”.

Mapa wydana niedługo po powyżej prezentowanej. Tutaj miasta położone na obecnie polskich terenach noszą już słowiańskie nazwy, jednak wiele z nich różni się od nazw używanych obecnie.
Akcja państw słowiańskich
30 kwietnia 1946 roku przybył do Warszawy przedstawiciel Łužiskoserbskeje Narodneje Rady (Łużyckoserbskiej Rady Narodowej) Pawoł Cyż. Dr Pałys pisze w artykule pt. „Związki Pawoła Cyża z Polską i Polakami”, że jego celem było uzyskanie od Polski pomocy. Nie tylko kulturalnej i materialnej, ale i politycznej. Cyżowi zależało na zorganizowaniu wspólnej akcji państw słowiańskich, w tym oczywiście Polski, na rzecz ustanowienia jakiejś formy łużyckiej niezależności, choćby w ramach innego słowiańskiego państwa.
„Jego zdaniem, kwestia państwowo – prawnej przyszłości Łużyc mogłaby zostać rozwiązana poprzez przyłączenie ich do Polski lub Czechosłowacji w charakterze autonomicznego okręgu, federacji z jednym z tych państw ewentualnie utworzenia z Łużyc terenu mandatowego pozostającego pod opieką ONZ lub ZSRR” – pisze dr Pałys.
A co na to ZSRR?
Najważniejszy gracz w regionie – ZSRR – niespecjalnie jednak popierał łużyckie aspiracje. W 1945 roku Moskwa wysłała co prawda na Łużyce kilka radzieckich komisji w celu zbadania sytuacji na Łużycach, ale nie zdecydowano się na wspieranie łużyckiego ruchu. Wydawałoby się to dziwnym – przecież słowiańskie, komunistyczne państwo na daleko wysuniętych na zachód ziemiach powinno być jak najbardziej na rękę Związkowi Radzieckiemu, choćby ze względów strategicznych. A i wiadomo przecież, że ZSRR miewał panslawistyczne odruchy. Tym bardziej, że stworzone pod rosyjskimi auspicjami Łużyce byłyby państwem dozgonnie wdzięcznym Moskwie – stworzycielce i gwarantce łużyckiej państwowości. Dlaczego Rosjanie odpuścili Łużyce?
- Stalin grał jeszcze wtedy o całe Niemcy, nie tylko radziecką strefę okupacyjną – mówi „Ahistorii” dr Pałys. – Niemcy zostały już okrojone o jedną trzecią swego terytorium, które musiały oddać Polakom. Bardzo głośno sprzeciwiało się temu całe niemieckie społeczeństwo, niemieccy komuniści nie byli wyjątkiem, a to na nich Stalin musiał się oprzeć w swoich planach wciągnięcia całych Niemiec do radzieckiej strefy wpływów. Nie mógł ich już bardziej drażnić. Moskwa nie zdecydowała się nawet na połączenie Łużyc w jeden – autonomiczny bądź nie – region w ramach Niemiec. Nadal pozostały podzielone pomiędzy Saksonię i Brandenburgię.
Serbia Serbom
Jedynym krajem, który wystąpił w sprawie Serbów Łużyckich była titowska Jugosławia, która jeszcze w 1947 roku wydała oficjalne oświadczenie w sprawie serbołużyckiego samostanowienia. Być może chodziło tu o narodową sympatię, Serbowie tradycyjnie sprzyjają bowiem swoim łużyckim imiennikom: według niektórych historyków bałkańscy Serbowie i Serbołużyczanie pochodzą ze wspólnej praojczyzny – nadodrzańskiej Białej Serbii (położonej na pograniczu dzisiejszych Dolnego Śląska i Łużyc). Serbowie powędrowali na Bałkany, a Łużyczanie pozostać mieli w okolicy.
Pozostał mit
Stanowisko Jugosławii, która – oczywiście – nie mogła odegrać żadnej politycznej roli na Łużycach niczego nie zmieniło. Łużyce pozostały tym, czym były do tej pory: namacalną resztką słowiańskiego mitu o „zachodnich słowiańskich kresach”.
Państwo niemieckie nie przeszkadza już jak niegdyś w kultywowaniu słowiańskiej tożsamości, przeciwnie: wykłada znaczne sumy na jej wspieranie. W łużyckich miastach znajdziemy dwujęzyczne nazwy ulic, napisy na urzędach, serbskie instytucje kulturalne i edukacyjne. Wychodzi łużycka prasa.
Tyle tylko, że – jak pisze w artykule „Serbołużyczanie – najmniejszy naród słowiański” Dietrich Scholze-Śołta – „na skutek wielu przyczyn natury społecznej i kulturalnej z codziennego użycia wychodzi dziś język łużycki, najważniejszy wyznacznik tożsamości Serbołużyczan. Tym samym kurczy się dwujęzyczne terytorium historycznych Łużyc Górnych (leżących we wschodniej części kraju federalnego Saksonia) i Łużyc Dolnych ( na południowym wschodzie landu Brandenburgia)”. W warunkach, w których o serbskość nie trzeba już walczyć, zaczyna brakować Serbów.
WITRYNA DOMOWINY – ZWIĄZKU SERBÓW ŁUŻYCKICH
CIEKAWE ARTYKUŁY NA STRONACH STOWARZYSZENIA “PRO LUSATIA”
Artykuł Marko Šołty “Wpływ Mazurka Dąbrowskiego na hymn Serbów Łużyckich “
Artykuł Dietricha Scholze-Śołty – “Serbołużyczanie – najmniejszy naród słowiański”









Ciekawy artykuł. :)
cieszmy się, że nie jesteśmy tak teraz wspominani na radzieckim czy niemieckim blogu;)
cytat “W tym miejscu chciałbym się jednak na krótką chwilę zatrzymać. Otóż, zgodnie z układem z 1635 roku, Łużyce Górne stawały się częścią Saksonii czasowo! Saksonia otrzymała Milsko tylko na okres panowania ówczesnej dynastii (Wettynów). Tak więc prawnie rzecz biorąc Łużyce Górne powinny powrócić były do Czech. Niestety, traktat został złamany, a Milsko zostało wchłonięte przez Prusy. O traktacie tym jednakże pamiętają do dzisiaj zarówno Czesi, jak i sami Łużyczanie, od czasu do czasu powołując się na niego ……..”. Niemcy zawsze mieli pragnienia zajęcia ziem innych ludów ( Wieleci , Obodrzyce, Prusowie ….).Robili to przeważnie używając przemocy i większość z tych ludów po prostu przestała istnieć w ten czy inny sposób.
Ciekawy artykul, chociaz wedlug mnie mozna by pomajstrowac i zrobic polski republike federalna i kazdy bylby zadowolony, bo wtedy niebyloby zbyt wielu roznic i kazdy kraj zwiazkowy rozwijal by sie w swoim tempie.Tak samo niemcy czy austria itp. niemusza sie martwic o nic bo maja wlasne instytucje rzadzace krajmi zwiazkowymi takze jestem za zeby w polsce byly kraje zwiazkowe i zeby Luzyca miala swoje terytorium , bo wkoncu jestesmy w UE a UE jest wspolnota panstw i wydaje mi sie ze przeszlo by to z oddaniem terytorium Luzycy i jej obywatelom.
Dokończenia dzieła kwestii narodu Serbołużyczan spowodowało zjednoczenie Niemiec i przewartościowanie polityki w Europie środkowo wschodniej, zubożenie gospodarcze Polski. Polityka zjednoczenia Niemiec zapoczątkowana przez Gorbaczowa przy pomocy Jaruzelskiego spowodował degradację narodów słowiańskich, co można stwierdzić dzisiaj, że jest bardzo naganne.
nie tylko Polska ,PRL
miała roszczenia do tych ziem .
Czechy też ,
a nie wspominacie ani słowem że Ślązacy
mieli nadzieję ,że zyskaja prawo do samoistnej pańswowości , bo uważali się za odrębny naród,ukształtowany przez wieki róznych przynależności państwwych.
Co to za idiotyczna strona że część tekstu na czarno zakrywa?
Po co patrzeć w wstecz, lepiej iść do przodu…
A ja sądzę, że państwa europejskie w obecnej postaci nie przetrwają zbyt długo. w UE zaczną narastać tendencje do tworzenia odrębnych enklaw-państwowości etnicznych, które z czasem będą miały znaczną, jak nie całkowitą suwerenność. Tak więc dla Łużyczan, Ślązaków i wielu innych narodów jest nadzieja. Czego sobie i innym marzącym o własnych ojczyznach gorąco życzę.
Dobrze że tak się stało przynajmniej żyją w normalnym państwie , ponadto gdyby weszli w skkład granic polski nmogłoby dojśc do odłaczenia sie od polski i następna jugosławia. p. Druga sprawa była rzeczpospolita obojga narodów , mieli ukraine i co nigdy rządzący polską debile nie mogli utrzymac pokoju.
Brednie. Po co to wszystko? Patrzcie na wschód bo tam zostało 50% Polski. Powiedzcie raczej dlaczego doszło do rozbiorów. Ja wam odpowiem. Bo my jesteśmy nieudacznikami.
nareszcie jakis naprawde rzeczowy i interesujacy artykul w tej hurra antykomunistycznej atmosferze panujacej generalnie w mediach.Fakty to podstawa anie oceny.Ten artykul spelnia te znamiona .Przy tym jest naprawde interesujacy.
Berlin jest poza mapą – tymczasem jesto to nazwa słowiańska (od słowa: berło) – z polską końcówką -in (tak Kotlin, Rypin, Konin). Po drugie: Serbowie nie pochodzą z d.Śląska – lecz z Wielkopolski – stamtąd poszli na Łużyce, a potem część z nich udała się na Bałkany (w Wielkopolsce do dzis wiele nazw miejkscowosci zawiera w sobie słowo: serbski). Chorwaci dla odmiany pochodzą z Małopolski.
Rulko ma rację. Mało tego – kto słyszał o zeszłorocznych publikacjach w “Nature” na temat haplogrup Y i ich migracji, ze szczególnym uzwględnieniem słowiańskich R1a1, ten wie, że jak zakłamywana była dotąd historia Europy/Polski/Świata. Większość dot.ustaleń należy wrzucić do kosza.
Jestem ciekawy niemieckich min, gdy usłyszeli prawdę na temat swego pochodzenia :D
Polecam szczególnie prace Underhilla….Chichot Historii jest boski……
Chciałbym aby przyszłość to była silna, zjednoczona UE, w kierunku modelu USA : federacja państw z jednym urzędowym językiem (angielski + lokalny) władzą federalną, pieniądzem, budżetem, armią i oświatą. Jedna prosta, czytelna, trudno zmienialna konstytucja, jedno prawo federalne. Lokalne, wybierane w głosowaniach powszechnych samorządy, decydujące o lokalnych sprawach. Tępienie zakazów , nakazów i lokalnych separatyzmów i nacjonalizmów, które prowadzą zawsze do konfliktów i ofiar.
PL…Europa powinna być konfederacją niepodległych państw. Wspólna waluta? Budżet? Oświata?? Wolne żarty…I to oczywiście pod światłym przywództwem Niemiec czy Francji?? Efekt właśnie mamy na tacy….
“Tępienie nacjonalizmów” – wybacz, ale to zdanie z zebrania POP???
btw.Do niejakiego NSZ. Hańbisz swoim tekstem ten szlachetny skrót. Mało tego, piszemy : Polacy,Jugosławia, Ukraina. A słowo debil, czy (w wypadku AST – nieudacznicy), zachowajcie dla siebie. Za dużo w Was mieszaniny propagandy zachodniej/komunistycznej.
Mrzonka. Narody Europy już w tym wieku się skrystalizowały, Polska pomijając wpływy sowieckie i powojenną biedę miała problemy z Mazurami, Warmiakami iSlązakami, z czym do Łużyczan – z solidarnością słowiańską, czy socjalizmem ?
Jak długo jeszcze będziemy oglądać się za siebie? Nie jesteśmy w stanie zmienić przeszłości choć trudno się z nią pogodzić. Przyszłość jest najważniejsza! Zadbajmy aby była najlepsza na jaką nas stać. Oglądanie się za siebie i gdybanie coby było gdyby nic nam nie da dobrego. Pozdrawiam. :)
na Slazku i mazurach rdzennej ludnosci jest co raz mniej,ta naplywowa tez ma cos do powiedzenia,a za kika czy kilkadziesiat lat problem sam sie ROZMYJE.
Gdyby pomysł unijny nie wypalił najlepszym rozwiazaniem było by utworzenie dużego państwa czeskiego w granicach obecnej Polski, Czech i Słowacji z ewentualnym udziałem Serbów Łużyckich. Czeskiego dlatego, iż jedynie Czesi są w stanie dorównać pod wzgędem mentalnym i rozwojowym zachodowi i nie dać się zmarginalizować. Polska i Słowacja to zaścianki. Przy tym żadnych federacji, to nie dla Polaka. Tylko “krótko przy pysku”.
Historyczny Sląsk to od Bobru na zachodzie po powiaty Brzegu Opolskiego (w heraldyce czarne orły piastowskie) to co na wschód ma krótką tradycje śląska od momentu najazdu Frederyka gdzieś 1740 dlatego powinno wrócić do Małopolski tak jak było wcześniej bo należało pod Biskupstwo Krakowskie.Nie rozumiem skąd ten podział po Frederykowski na Górny i Dolny Śląsk
Ślązakowi najlepiej pracuje się w Niemczech ale pije z góralami ci ostatni też ciężko pracują ale za morzem.
Jakby wyczyścić dialekt “śląski” z germanizmów wtedy będzie stanowił naturalna cześć dialektów małopolskich
Joachim
.
Stalin miał racje, Łużyce osłabiły by przyszłe NRD, chyba że zachodni okupanci oddaliby równoważne tereny na zachodzie, a wiadomo że to nie było możliwe, oni już budowali faszystowsko-kapitalistyczne NRF, oparte o byłych nazistów, jankeską agenturę i wszechobecne bazy USA.
Łużyce pod poslką kuratęlą, współczułbym Łużyczanom, bo nasi zaczeliby zaraz wynaradawianie i kolonizację jak na Śląsku.
Natomiast według mnie była inna możliwość ustanowienia Łużyc jako takiej Andorry Wschodu. Armia Czerwona powinna pójść na zachód aż do Hiszpanii i byłby spokój z kapitalizmem i nazizmem w Europie na dłuższy czas, a wszystkie narody miałyby swoje państwa pod kuratelą ZSRR. Stalin jako wielki polityk chciał iść na zachód pomimo że wiedział o jankesiej bombie A, podobno odradzili mu to jego generałowie , którzy mieli dość wojny.
Ciekawy artykuł. Na styku dwóch kultur zwycięża silniejsza. Jesteśmy bezsilni.
niemcy prowadzą politykę długoterminową z jednej strony nazwy dwujęzyczne a z drugiej zakaz posługiwania się językiem innym jak niemiecki stare germańskie metody wypychanie słowian z ich rdzennych terenów od łaby począwszy
Tomek To prawda CO napisałeś i teraz polskie oszołomy razem z krytyką Stalina kwestionują nasz zachodnie granice. Jakie był zabiegi o przyznanie nam dolnego Ślązka, Pomorza i Szczecina. Poprawiacze historii tego nie znają, i tym co robią, to robią naszemu państwu krzywdę.
Witam! Wszystkim zainteresowanym tą problematyką polecam również pracę Tadeusza Marczaka “Granica zachodnia w polskiej polityce zagranicznej w latach 1944-1950″ wydaną przez Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego w 1995 roku. Oprócz analizy problemu państwa łużyckiego jest tam również mapa “Łużyce – obszar postulowanego przez Domowinę państwa na tle historycznych granic łużyckich (skala 1:1 000 000)”. Ogólnie cała publikacja bardzo ciekawa i warta przeczytania. Pozdrawiam serdecznie!
Maciej z Krakowa
Szanowni administratorzy mam poważne watpliwości, że nie przeglądacie i czytacie tego jak napiszecie. To już kolejny raz gdy nie da się tego czytać z uwagi na bardzo źle dobrane barwy. Zmieńcie fachowca, który sie tym zajmuje.
Podejrzewam, ze nie czytacie komentarzy ponieważ podobne uwagi pojawiały się już dużo wcześniej.
Pozdrawiam.
Dzieki Bogu ze tak sie nie stalo i te ziemie nie naleza do Polski przynajmniej tam ludzie maja lepsze zycie :)
Polska niestety nigdy nie potrafila utrzymac to co dostala lub tez w wojnach zdobyla np. Lwow .
Dlatego tez lepiej niech zajma sie obecna polityka zeby Polska osiagnela jak najwieksze korzysci z tego ze jest w EU …..szkoda tylko ze Minister MSZ Pan Sikorski nie czul potrzeby bycia w Cordobie gdzie wazyly sie losy stanowisk Europejskich a zajety byl spotkaniem i walka z kandydatem na kandydata …widzac takie zachowanie Polska silna i niezalezna to tylko mzonki :)
kiedy polaczki zwroca Slask ktory dostali od stalina z calym przemyslem, huty,kopalnie,fabryki,kolej,domy,drogi,infrastruktura, bogactwa naturalne, technika,maszyny, !!!
kiedy polaczki zwroca nam Slask ktory dostali od stalina z calym przemyslem, huty,kopalnie,fabryki,kolej,domy,drogi,infrastruktura, bogactwa naturalne, technika,maszyny, !!! o tym cicho co
kiedy polaczki zwroca Slask ktory dostali od stalina z calym przemyslem, huty,kopalnie,fabryki,kolej,domy,drogi,infrastruktura, bogactwa naturalne, technika,maszyny, !!! wolny Slask natychmiast, polska niema prawa do Slaska ktory rozkradla
Co ty slazoku wypisujesz? A komu niby mielibyśmy go zwracać – jeśli jest i był nasz: polski i słowiański? Plemię Ślężan było plemieniem polskim, mowili po polsku.. a że podczas okupacji niemieckiej pojawilo się tam trochę germanizmów – to cóż z tego? Wyzej jeden z komentarzy napisal, ze jesli wyrzucic germanizmy z gwary sląskiej – to bedzie to czysta gwara małopolska. Śląsk należy do Ślązaków – a Ślązacy są Polakami. A że niektore szumowiny podczas okupacji niemieckiej zdradziły polskość – to inna sprawa. Poznać ich po polskich nazwiskach i niemieckich imionach (wszelkie: Fritz Piontek, Hans Schymalla… Koschyak.. Czaja.. Hubka.. Palka itp.). To tacy Niemcy jak ja Chinczyk. Ale ogromna większość Ślązaków wytrwala przy polskości przez setki lat.. mowili w domu po polsku, zachowali wiarę katolicką. Są nasi, są Polakami. Na polskim Śląsku.
1945 Styczeń
ludzie widzieli jak bracia Słowianie
mordowali Serbołużyczan
to woleli sami odbierać swoje życie
i sruuuuuuuuuu
slazok
Daj na luz. Zabieraj dupe do roboty a nie klep w klawisze bredni
Oj, głupi Ty “slazok” głupi.
Szanowny Joachimie! Chyba przysypiałeś na lekcjach historii, albo miałeś złego nauczycyiela. Co do zachodnich granic historycznego Śląska prawdą jest, że Księstwo Głogowskie, Żagańskie, Legnicko-Jaworskie mogły wyznaczać rubieże zachodniego Śląska. Natomiast wschodnia granica historycznego Śląska sięgała przez warowny Bytom (kłania się kronika Galla Anonima), Chudów, po warownie Opavy, Karniowa, Hradka nad Morawicą (nomen omen tam pierwszy raz Mieszko I spotkał się ze swoją żoną Dobrawą Czeską, zamki w Raciborzu, Wodzisławiu i Cieszynie. Kończyła się ta płynna granica na Księstwie Oświęcimsko-Zatorskim. Dopiero Kazimierz Wielki zastawił u czeskiego cesarza Śląsk, co zaskutkowało walką Piastowiców Śląskich o tron Polski, daleko jeszcze przed tym, kiedy Hohenzollernowie złożyli hołd pruski w 1525 ro. Co do Biskupstwa Krakowskiego siedzibę wschodnich rubieży miał w Siewierzu. Język – gwara śląska jest mieszaniną polonizmów, germanizmów i bohemizmów, a kto nigdy nie był w sercu Śląska w okolicach linii Gliwice – Rybnik – Wodzisław Śląski – Cieszyn – Pszczyna, polecam miłą wycieczkę Szlakiem Zabytków Techniki woj, śląskiego i może zrozumie jakie głupoty pisze na forum, Pozdrawiam Piotr
SLASK tylko i wylacznie POLSKI, taki byl i taki bedzie, wiec nie szerzcie propagandy Szwabscy slazacy, jak cos nie pasuje won za ODRE. Przyjdzie czas, ze zaplacicie za podzeganie!
ASM
do : Slozaka,
Szwabie wracaj za ODRE, albo gardlo pod noz! Dziadzie jeden!!! Pilnuj siebie i rodzinke! PODZEGACZU!!!
Polska cala jest POLSKA popatrz gnojojadzie na mape powyzej. Niemcy nie istnieja – to mieszanka etniczna! Mordercy i zloczyncy, a slazacy niemieccy to volsdojcze! Jak co do czego dojdzie bedziecie pierwsi martwi!!!
ASM
Ty ślonzok , Ty chyba nie znasz histori!!???
Luzyce to nie wszysztko, Berlin byl polskim miastem o nazwie BERLO! Predzej wroci co polskie niz obcy dotknie ziemi polskiej!!!
ASM
Jeszcze nic straconego! Zatem cesarzowa Merkel będzie musiała ograniczyć swe terytorium albo zasiedlić ziemie za Uralem.
ludzie!!!! wyluzujcie!!! jest jak jest!!! na dzien dzisiejszy: jesteśmy panstwem jednonarodowym!!! trzeba zmienić władze na takie, które będą umiały: zjednoczyć nas i przywrócić szacunek: żeby profesor do robociarza odnosił się z szacunkiem i odwrotnie!!! to co zrobił Hitler w 1933!! zlikwidować korupcje!!! szczęście od Pana Boga że nie mamy Serbołużyczan!!! hitler i stalin z pomocą swołoczy: roosevelta i churchila sprzedali nas, ale też zrobili z nas państwo jednonarodowe!! MY zamiast sie cieszyć , rozwijać i bogacić, jesteśmy kłóceni, itd. oczywiście widać rączki niemców i ruskich, a o usa nie wspomne, dlaczego? Ano porządek, dobre drogi, tani prąd [el. atomowe] i zdrowa władza, spowodowałaby 30% bezrobocie w rzeszy!! a i ruscy dzięki kaczkom i innym dupkom nienawidzą nas [przynajmniej ci, którzy mają w rosji coś do powiedzenia, bo szary biedny naród ruski jest do nas oki!] jak wściekłych psów!! a co do ziem wschodnich, miałem przyjemność [lub nieprzyjemność] przebywać przez spory okres czasu i szczęście od Boga że sie pozbyliśmy tych parunastu milionów ludzi, którzy mieli takie samo prawo do tych ziem jak my, a może większe!! ja nie mam ochoty żyć jak w israelu czy innym frontowym państwie, a poza tym tu nie umiemy zrobić porządku, a nie mamy klęsk żywiołowych-jesteśmy RAJEM!! a co dopiero gdybyśmy mieli mniejszosci….
Przede wszystkim to oni nie mowia na siebie “Serbowie” tylko “Sorbowie”. Czy to blad tlumaczenia, czy raczej wskazowka na pochodzenie tej grupy etnicznej?
Artykuly ciekawe, ale bezsensowna szata graficzna. Czesc tresci zakryta i nie mozna wszystkiego przeczytac. Autor niech pomysli o poprawce.
Najpierw trzeba nauczyć się rządzić tym coś się posiada, a później sięgać po więcej, aktualnie w pomroczni czyt. Polsce panuje ciemnogród wiec dlaczego miałoby się szerzyć ten stan i zarażać nim inne dobrze prosperujące państwa.
Komu potrzebna sa takie artykuly? Znowu grzebanie w przeszlosci. Tym razem siegnieto az do 8 wieku. Tereny te byly wtedy niezagospodarowane, jak caly slowianski swiat.
Sorbowie (nie Serbowie, ci miaszkaja na Balkanach) moga mowic o szczesciu, ze zostali wlaczeni do Niemiec. Ciesza sie szacunkiem i powazaniem, nie jak ich slowianscy bracia, a przedewszystkim Polacy.
Nie wiem czy nazwa Serbo – Luzyczanie jest poprawna . Bo do tej pory znane mi bylo pojecie Sorbo. I tak nie : nie jezyk serbski lecz sorbski. Sorbska kultura, Sorbscy – Luzyczanie. Sorbo-Luzyczanie.
Odpowiedź do AC: Serbowie tradycyjnie używają mało samogłosek. Sami siebie określali trzema literami: SRP (dialekt polodniowy, stąd często: “Srpsko” jako nazwa kraju w Jugoslawii), zaś SRB na polnocy. A samogloski miedzy nimi są już mniej ważne (i Serbowie, i Sorbowie, i Sarbowie – stąd wielkopolski Sarbinów w Nocach i dniach – wszystkie te werssje są poprawne). To trochę podobne jak w aramejskim na określenie imienia Boga używano trzech liter: JHW, a potem tworzyly sie wielosci wariantów co do samoglosek miedzy nimi (Jahwe, Jehowa).
Ależ DedektywiePiotrze ! Pod Biskupstwo Krakowskie należało Opole a Siewierz jest na północny-zachód od Krakowa dlatego nie mógł mieć siedziby wschodnich rubieży najwyżej zachodnie ( geografia Polski) Ja jako ślązak za historyczną stolice Śląska uważam Wrocław a nazwa pochodzi od Ślęży też na Śląsku “Dolnym”.
Pamiętaj raz na zawsze jak mówili niemcy Breslau-schlezische hauptstadt .Po za tym nawet Zielona Góra ma orła śląskiego. A w kwestii języka to chyba naturalne że pogranicze ma dialekt podobny do sąsiadów. Som z tela
śląsk to niesą zadne ziemie odzyskane to są ziemie przejete przez polske i wy kur..a polacy nieumiecie albo nie chcecie tego pojąć ruskie dupolizy
Piszę do ”kolegi” ślązak II ciekaw jestem dlaczego mówisz o nas Polacy a ty kim jesteś nie Polakiem ???
A do jakiej chodziłeś szkoły lub próbowałeś przynajmnej chodzić co? Troche pokory do naszej Ojczyzny!! jak się nie podoba to Won!!!
Jest tu poru oszołomów co chcom ślonzoka wygnać za odra niemca za ren czecha pod alpy a ruskich za ural
jednak ci ludzie co to piszom nie som ślonzokami czechami i innymi
to som jacyś miyszańcy i POLACY
nieważne z kont pochodzi ale jego zdaniem polska to powinna być od oceanu atl. po ural i od koła podbiegunowego po morze śr.
Może by im to dać na jakieś 20 lot
i problem sie som rozwionże
zniknom drogi , porządek ,czystość, kultura i dobrobyt
a zagości wszechobecy polski dobrobyt
czy wtedy jedyn z drugim bydziecie tacy stolz Polaczki
wtedy europa bydzie wyglondać jak Cuba
nie facet ino państwo \Fidela
tela poradzi dumny polok
nawet niyrozumi , że ślonzok to co umi , jaki mo harakter
i natura nie jest polskie
bo to niemcy wybudowali to coście zebrali i zniszczyli
mieliście gołe dupy i jakby nie unia do któryj Niemcy dają najwięcej żeby takie żebroki jak wy mogły zoboczyć troch ino troch świata .bo ty prosty człowieku widzisz trocha w sklepie i myślisz że polska przegoniła niemcy i świat i jest pempkiem świata
Popacz w żdsżadło
Polacy zawsze cierpieli na manie mocarstwa….po tylu przykrych doswiadczeniach nic sie nie zmienia.Choroba trwa dalej.
jawohl,jawohl,ich liebe Alkohol!!!
Rudi prowda gadol!!!
A po co by miała sięgać za nysę, aby z tam tej strony też mieli dziurawe drogi?????
Kochani ! Mieszkam na Śląsku.Jestem z matki Ślązaczki , Tatuś urodzony w 1931 na Śląsku – jego rodzice z Kujaw.Piszę do tych grożacych Ślązakom.Kiedy idę na piwko czy to w Czechach czy u siebie widzę pogodnych ludzi, którzy nawet jak przedawkują to są spokojni.(jak mocno przedawkują, kobitki muszą po swoich chłopków przyjśc i do domu zanieść).Kiedy jestem u rodziny rodzeństwa dziadka na Kujawach, tam na piwku często się zdarzają “co najmniej sprzeczki”. Jakaś polska niespokojna natura wychodzi z ludzi-moich ziomali.Mam też te geny, ale u rodziny mamy nawet sie boję przyznać co widuję “w Polsce”. Myślę, że mając taka opinię w świecie tak nas Polaków inni traktują. Sami zauważcie jakie powyżej groźby napisali. A JPII mówił: “..solidarność to jeden i drugi a nie jeden przeciwko drugiemu” Pozdrawiam
Temat stary jak świat. A kto go wcześniej nie znał ten kretyn. I małe ‘ale’ do stwierdzenia: ‘Państwo niemieckie nie przeszkadza już jak niegdyś w kultywowaniu słowiańskiej tożsamości, przeciwnie: wykłada znaczne sumy na jej wspieranie’ – to bzdura! Co roku zamykane są kolejne szkoły z wykładowym językiem łużyckim – mimo sprzeciwu Łużyczan oraz sporej liczby tamtejszych Niemców którzy z coraz większym zainteresowaniem podchodzą do tematu słowiańskości wschodnich Niemiec. W moim komentarzu jest link do filmiku z berlińskiej demonstracji Łużyczan w obronie łużyckiego szkolnictwa. W artykule warto też było wspomnieć o planie awaryjnym Łużyczan gdyby upadła idea zjednoczenia Łużyc po II WŚ z Polską lub Czechami. Był to plan stworzenia landu łużyckiego obejmującego tylko terytorium Łużyc. Niestety – po raz kolejny germański pan powiedział NIE – rozdarł Łużyce na dwa kawałki i wcielił do Saksonii oraz Brandenburgii.
Polska mogła sięgać od Odry po Japonię,przypomnijcie sobie 1612 r jako jedyny Naród podbiliśmy Kreml i tylko nie zgoda która istnieje do dziś w śród Polaków zniszczyła to dzieło i niszczy do dziś.Co do Śląska ? nie którzy piszą , Niemcy zbudowali a Polacy przejeli. To co Niemcy zbudowali , to śmieszne najpierw ukradli Niemcy potem zgromadzili ludzką Krwią na Śląsku i u siebie.Cud gospodarczy he he Cud na krwi dzieci , kobiet , faszystowkie plemie , dziś uczą dzieci zakłamanej historii i dzieci Niemieckie żyją dobrze za krew ludzi, a Ślązoków ciągnie do Niemców bo tam dobrobyt materialny a gdzie Śluzuku honor???Wole jeśc czerstwy chleb i miec stare łózko niż Mercedesa na ludzkiej Krwi.
Wszyscy, którzy podpisali się jako “slonzoki”, a najbardziej ten “Rudi”, nie umieją pisać. Ślązaków nie znam i nic o nich nie wiedziałem. Teraz już przynajmniej COŚ wiem.
Polska nie zasłużyła na Łużyce zresztą na Sląsk i Mazury także. Zdaje się, że mniejszość serbska do dziś przetrwała wyłącznie w niemieckiej części Łużyc, natomiast w ogóle nie ma jej w częsci polskiej, na obszarach między Kwisą a Nysą!a to dlatego że w 1945 roku polskie władze nie zadawały sobie trudu odróżniania Niemca od Łużyczanina, tylko wysiedlały wszystkich “jak leci”. Tak więc dzisiaj Serbów łużyckich można znaleźć tylko po zachodniej stronie Nysy. Cóż zapewne z polskimi Slązakami czy pochodzącymi z polskiego Mazowsza Mazurami postąpiono podobnie. I doszło do tego że potomków Polaków uznano za Niemców a Ukrainców za Polaków przykładów długo nie trzeba szukać wystarczy popatrzeć ile u nas nazwisk z koncóką -uk .
Rudi pewnie też nie wierzysz w Auchwic?
widzisz”mike” widocznie nierozumiesz ze oni piszą gwarą
dajcie Słowianom – Polakom – wolność a sami się wykończą….. znamy to ? Bismarc???
Cieszmy się tym co mamy.
W jednym z numerów “Tygodnika Powszechnego” z okresu powojennego znalazłem artykuł opowiadajacy się za ytworzeniem samodzielnego państwa Serbów łużyckich. Mało Polaków uswiadamia sobie, że Słowiańszczyzna sięgała kiedyś aż po Łabę a wschodni zasięg państwa niemieckiego zarówno ten sprzed II wojny światowej jak i obecny jest wynikiem ekspansji niemieckiej na tereny zamieszkałe przez Słowian.. Ekspansja ( w różnych formach) była w przeszłości “naturalnym” sposobem powiększania panstw. Nasze dawne “Kresy wschodnie” to takze wynik ekspansji państwa polskiego.
właśnie wyprzedajemy – przepraszam – PRYWATYZUJEMY – wszystko np Stocznia – śmiech.. nie tych co tam pracowali. energetyka np wattenfall – panstwowe szwedzkie , lub enion – panstwowe niemieckie- niby prywatne w polsce.. śmiech … dalej KGHM…. mówię wam sami sie wykończymy.
Ciekawy artykuł. Mieli dużo szczęścia, że nie weszli. Nie mieliby lekko. Tak zresztą jak ma większość z nas.
i tam…gdyby pis byl u wladzy to Polska siegala by od morza do morza. Hej szable w dlon nasi mali rycierze!
A szkoda, żeśmy ich nie przyłączyli do macierzy, bo by ich tam pewnie już nie wielu było, a pozostałym byłoby można wypominać dziadków z Wehrmachtu !!==gizenow
powyżej mamy widok polskich kompleksów. nic dodać, nic ująć. cudze/niemieckie/ chwalicie, swojego/polskiego/ nie znacie!!!
Ci z Was co piszą w komentarzach że Łużyczanie mieli szczęście że pozostali w Niemczech mają dziwne poczucie humoru -powinni sobie zbudować maszynę czasu i przenieść się do ” wspaniałego” NRD z porządkiem zapewnianym przez stasi i wspaniałą atmosferą z kominów elektrowni na węgiel brunatny gdzie “niemieccy towarzysze” nie montowali filtrów bo przeważały wiatry w kierunku Polski
ślązok wsadż sobie krupnioka w … i zagwizdaj marsylianke to ci światopogląd się wyprostuje
dodam jeszcze, że mam nadzieję, że odrodzi się polskość i duma z nią związana, którą hitler i stalin wymordowali, a ten plebs narzekający wyjedzie na “zmywaki” w niemczech, anglii, irlandii /i wszędzie tam, gdzie będą przed inną biedotą ze wschodu/, i tam się nawzajem wykończy, z czego notabene już zasłynął w świecie!
teraz chyba juz nie zaluja
OCZYWISTY BŁĄD
Powierzchnia 11 powiatów to może 12500 km, a nie 125000
polaki mają tupet niemiec ich tak bardzo skrzywdził a w 60 latach i w komunie do niemiec na azyl emigrowali, ile teraz w niemczech polaków na czarno racuje ,ile wyjeżdza poto by dostać niemiecki socjal przecież wy ich nienawidzicie.do części ślązaków to jest druga ojczyzna a do was ????? kim wy jesteście i jeszcze jedno nie cały naród niemiecki popierał nazistów ale wszycy za nich płacą i będą płacić no a wy polacy też niemacie czystej karty
ha ha ha, polaczki ktorzy pochodza z swoimi rodzina zza buga, czesto zajmowali nasze domy i ziemie, niech sie nie odzywaja na temt Slaska, wszyscy wiedza jaka byla historia Slaska, polska dzieki stalinowi i przesunieciu granic rozkradla wszystko, polaczki wlezli jak bydlo w brudnych butach na Slask i wy mislicie ze tego juz nikt nie pamieta dzieciaki. Pamietajcie ze na Slasku jestescie tylko przybyszami i goscmi, zapytajcie sie waszych rodzicow i dziadkow skad wiekszosc z was pochodzi a wtedy poznacie bolaca prawde. Swiat zna prawde i dlatego polaczkow nigdzie na swiecie nie lubia, za hipokryzje i beszczelne deptanie prawd historycznych, Bismarck powiedzial, chcesz ukarac polaczka daj mu zadzic ! mowi wam to cos dumne barrany ! przyszlosc pokarze jak mali jestescie i na wieki zostaniecie, przez wasza chorobliwa zazdrosc i agresywnosc.
kiedy polska zwroci Slaskowi “skarb Slaski” ktory zagarnela po wojnie, pozyczki ktore Slask udzioelil polsce jak byl niezalezny ! Slask rodowitym slazakom, a przybysze i ich pokolenia niech respektuja Slask i slazakow, na sile nikt ich tu nie sprowadzal, przyszli bo bylo tu dobrze a w polsce ubustwo !!!!!!!!!!
Czytam Wasze komentarze i śmiać się chce. Większość z Was zachowuje się jak typowi Polacy. Kłócą i się i kłócą. Łużyce to Łużyce. Nie są ani polskie (były nimi tylko przez kilka lat w 11 wieku), ani niemieckie. To odrębny naród
i taki pozostanie. Myślę, że nie ma co kłócić się o to, gdzie jet lub było by im lepiej. Pewnie i tak wyszło by, jak to było z ptaszkiem w złotej klatce.
Polska bedzie wiela.
“slazok pisze:
9 marzec 2010 o godz. 0:18
ha ha ha…”
Jestem Ślązakiem od pokoleń, ale kiedy czytam brednie w wykonaniu tych wszystkich “Slunzokuf” to wstyd mi za to że nim jestem. Prawdziwego Hanysa poznać nie tylko po gwarze, ale i szeroko rozumianej kulturze, której moim ziomkom tutaj, na tym forum, jak widać brakuje.
Co do polskości – jakim Polska jest jednolitym narodem, widać po zabazgranych flagach narodowych na pierwszych lepszych zawodach sportowych….
Chwała Wielkiej Polsce!!!
Śmierć niemcom
ha ha ha, feanor jestes zbyt mlody aby wiedziec ile zlego polska wyzadzila Slaskowi i jego rdzennej ludnosci, zapytaj starych slazokow to ci powiedzom co myslom o polokach.
pckm, jestes zapryszczalym duupkiem, ktory zapewne mysli jak tu wyjechac do niemiec i zarobic kase bo z zazdrosci ssrasz, jestes nikim i takim zostaniesz do uusranej smierci
Szczęść Boże! Bracia i Siostry. Módlmy się za tych wszystkich “slazoków”, którzy zasmucają oblicze Jezusa i Jego Najświętszej Matki. Niech Wszechmogący Pan – Bóg i Ojciec – wyzwoli ich z jadu nienawiści, a Wszechwiedzący Duch Święty niech ześle im łaskę wiedzy, aby oczyścili swoje serca i z pokorą przystąpili do budowania tej krainy, której na imię Polska – bo Polska to Chrystus – a Chrystus to Polska! Ta Żertwa Ofiarna Europy, to Boże Igrzysko zasługuje na większy szacunek niż się komukolwiek wydaje. Dlatego jeszcze raz módlmy się za tych, którzy nie dorośli do tego, aby dziękować Najwyższemu za łaskę życia w tej Żertwie Ofiarnej Europy, na tym Bożym Igrzysku, w którym się zwykłych zjadaczy chleba w aniołów przerabia. Dario Pietrosanti
Kim byli by Niemcy dzisiaj bez USA i planu Marschala ? Zastanów się …….. slazoku (jak piszesz) I.II.III.
żądam utworzenia wolnego miasta ostrowiec świętokrzyski.to nasz odrębny naród,wszak istniała niegdys republika ostrowiecka,Ostrowczanie musimy być razem
tak,popieram,przeciez ostrowiec świętokrzyski jest stolicą województwa a nie wypełnione po brzegi wieśniakami kielce,72 procent mieszkańców kielc to przybyli ludzie niedawno ze wsi,ja cie ale chamówa
Wow, cóż za kulturalne wypowiedzi tych wszystkich patriotów, chcących dzielić ziemie i budować coraz mniejsze państewka. Odgradzać się od sąsiadów i wypominać kim był czyjś dziadek zanim go przymusem losy wojny nie rzuciły aż tu. Wojny nie trzeba, bo sąsiedzi wytłuką sie nawzajem.
Art ciekawy, ale autor zapomniał, że po wojnie chciano robić państwa narodowe by uniknąć sytuacji jak była przed wojną np. w Czechach.
“feanor jestes zbyt mlody”
Mylisz się. Mam świadomość przynależności do śląskiej ziemi, znam trochę jej historię i tylko wściekam się, kiedy ziomki pieklą się na cały kraj jacy oni biedni i okradzeni… To jest część tej znanej “śląskiej dupowatości” o której często mówi Kutz, dlatego mi wstyd. Weźcie się do roboty, zacznijcie zajmować kierownicze stanowiska, bo jak na razie to wszyscy nas postrzegają jako zwykłych “roboli” którzy nawet nie potrafią dogadać się między sobą a co dopiero przeforsować w Sejmie jakąś ważną dla regionu ustawę.
Owszem, Polska wiele nam zabrała. Dziadek miał przed wojną piekarnię i dwie kamienice w Chorzowie, które czerwona władza skasowała w 1946. Z radzieckiej niewoli gdzieś na Ukrainie, jako że służył w Wehrmachcie, wracał pieszo – jak wielu. Ale to nie powód żeby wciąż wylewać krokodyle łzy “bo my łodbudowali Warszawa a te ciule nóm każóm płacić klimatyczne”. Powtarzam – trzeba wziąć się do roboty, przestać biadolić i wtedy inni zaczną nas postrzegać w zupełnie innym świetle…
Najlepsza zabawa jest jak Polak germanista poprosi Slazoka żeby napisał list po niemiecku to się kończy albo taką ilością błędów ze aż wstyd albo odpowiedzią że “jo lepiej umia angielski
no cóż, niemcy zawdzięczają wiele usa, tak jak japonce, a co do “genialności” niemców-tyle razy co mnie nacieli na giełdzie e-gun, a do tego : GNOJE!! i to nie turcy czy polacy!! zresztą nawet teraz widać jak traktują robotników sezonowych! także jak ktoś chce gloryfikować szwabów, to niech pojedzie i porobi troche, ja na szczęście nie musze robić na żadnych untermenschów, ale jeżdże dużo po świecie i widze co sie dzieje, My Polacy jesteśmy normalnie uczciwie zapieprzającym narodem, a że sobie dajemy wciskać jacy to jesteśmy BEEEE, to już inna rzecz, jak przy mnie jakiś obcokrajowiec zacznie nadawać na polaków-to dostanie w ryja!!!!
jawohl, jawohl, ich liebe alkohol!!!:)
….nie mum czasu,ida gnoj ciepac
Dnia 12.02.2010r. na zaproszenie Mysłowickiego Koła Ruchu Autonomii Śląska prof. Alfred Sulik wygłosił w Miejskim Centrum Kultury w Mysłowicach prelekcję pod tytułem “Droga Górnego Śląska do autonomii”. Prelegent jest znanym mysłowickim historykiem, autorem licznych prac na temat historii miasta i regionu, a także inicjatorem powołania Muzeum Pożarnictwa. W swoim ponad dwugodzinnym wystąpieniu przedstawił dzieje Śląska począwszy od końca XIII w. do lat poprzedzających II wojnę światową. Przypomniał wydarzenia, które w literaturze historycznej są często celowo marginalizowane, jak na przykład traktat trenczyński, na mocy którego król Kazimierz Wielki zrzekł się roszczeń do Śląska. Omawiając okres poprzedzający plebiscyt na Górnym Śląsku wskazał na duży wkład państw zachodnich, głównie Francji, dążącej do osłabienia Niemiec. Jednym z elementów tego planu było oderwanie części Górnego Śląska i przyznanie jej Polsce. Odnosząc się do roli Polski w przygotowaniu i przeprowadzeniu militarnych operacji, które miały doprowadzić do korzystnego z polskiego punktu widzenia podziału obszaru plebiscytowego, przypomniał o skierowaniu na Górny Śląsk dywersantów i kadry oficerskiej, organizowaniu w pobliżu granicy obozów szkoleniowych oraz zaopatrzeniu w broń i amunicję. Przeczy to popularnej tezie o braku zainteresowania władz w Warszawie wspieraniem propolsko nastawionych mieszkańców regionu. Ogromną rolę w tych wydarzeniach odegrał Wojciech Korfanty. Po zdobyciu części Górnego Śląska przez Polskę, rdzenna ludność nie została dopuszczona do decydowania o przyszłości swojej ziemi mimo nadanej autonomii. Los Korfantego stał się symbolem zawiedzionych nadziei stawiających na polską kartę Górnoślązaków.
to jest prawda o śląsku ŚLĄSKA PRAWDA !!!!!
Dzisiaj w TVP1 dowiedziałem się że w Mysłowicach nie oświetlają ulic czyżby to jakiś “Ciemnogród”?Na Slasku są zamki książąt Piastowskich Mysłowice są starym grodem jak piszecie slaskim, jacy to Piastowie Slascy rzadzili Mysłowicami i w jakich latach i gdzie mieli swój najbliższy zamek ?
Apropo wykładu w Mysłowicach. Tutaj z kolei kładzie się nacisk tylko na pewne akcenty, być może częściowo przemilczne, choć mi osobiście dobrze znane. RAŚ działa tak samo jak władze polskie i niemieckie czyli stara się zwrócić uwagę na pewne fakty pomijając lub marginalizując inne. A to jest zwyczajne zakłamywanie historii niezależenie czy robi to RAŚ czy też Rząd w Warszawie bądź Berlinie. Więcej pokory i uczciwości Panowie, Śląsk ma już dość kłamstwa i demagogii!
Bardzo ciekawy artykuł. Uważam,że jako Pomorzak z części zachodniej (dawne Księstwo Pomorskie) winno sie kultywować tradycję słowiańszczyzny na terenach, które w przeszłości były zamieszkałe przez Słowian. Należy pamiętać, że Śląsk, Pomorze (całe) łącznie z obecną częścią należącą do Niemiec, Łużyce opierały sie w przeszłości na Polsce, jako kraju, na którym mogli by się oprzeć. Nie zapominajmy, że zgermanizowani potomkowie Słowian nadal mieszkają na tych ziemiach. Przecież Słowianie nie wyparowali?! Wracając do samodzielności Śląska, to może rozczłonkujmy na samodzielne dzielnice całą Polskę, jak za rozbicia po Bolesławie Krzywoustym!! Ciekawe, która z dzielnic utrzymała by się samodzielnie. Moi poprzednicy przypominają układ w którym Kazimierz Wielki zrzekł się Śląska! Zapomnieli dodać w jakich okolicznościach i sytuacji wówczas politycznej to zrobił? Czy kolejna wojna króla Polski z Cesarzem Niemieckim a jednocześnie królem Czeskim nie doprowadziła by do podziału Polski po między Czechy, Zakon Krzyżacki i Litwę? pamiętajmy, że każdy jest Ślązakiem, Kaszubem (Pomorzakiem) ale u siebie!! Bo wiążąc się z innymi państwami np. Niemcami to żadna nacja nie będzie u siebie tylko u nich. Nie pomogą w tedy naciski na choćby małą autonomię Śląska, Pomorza, Mazur, Wielkopolski. Będzie nowy “Marsz na Wschód”! Dojdzie do tego, że znowu będzie Oppelen nie Opole, Mewe nie Gniew, Posen nie Poznań, Altenstein nie Olsztyn! Szanujmy to co mamy i innych ludzi.
na temat “Słowiańskie państwo na zachód od Polski”
jest tu niewiele komentarzy. albo mam zrozumiec ze to gorny Slask to te panstwo?!?
wiekszosc komentarzystow jak zwykle ma pretensje do Slazakow i Slaska (glownie gornego)…. hm. czy Slask
kiedys zrobil inwazje na reszte Polski? nie! sam byl pod zaborami, a ta kochana matka ojczyzna Polska nie ruszyla palusziem zeby pomoc. to wszystko takie bezsensownie denne nasycone nienawiscia. Powiem VETO!
i ide se.
> kochana matka ojczyzna Polska nie ruszyla palusziem zeby pomoc
Nie pytaj co kraj może zrobić dla ciebie ale co ty możesz zrobić dla kraju.
Problemem nie jest Śląsk i Ślązacy ale Ślązacy obnoszący się ze swoją pogardą dla Polski. Co za bezczelna interesowność “będziemy walczyć o przyłączenie Śląska do Polski ale w zamian żądamy…” no właśnie, czego…
Jak tak dobrze było za Niemca to teraz miejcie pretensje do dziadków powstańców, że takiego wyboru, bezinteresownie, dokonali.
Co wy macie za pojecie jak od urodzenia nas oklamywano
No cały kraj podzielony ludzi zamieszka łyk w Polsce tozbity koŚciuł na dwa obzy Ojciec Rydyk i Dziwisz wolka ło krzyż do kogo pasuje Eigma Polska z 2. wojny Światowej myślały że po chwyciło diabła za jaja ale jaja robi ta
NUDAAAAAAAAAAA
W KRYSTIAN LEGIERKI ODDAJ MOJE PIENIĄDZE ZAINWESTOWANE PRZEZE MNIE KLUB M25 NA MIŃSKIEJ W WARSZAWIE. WZIĄŁEM POŻYCZKĘ BANKOWĄ NA SWOJE MIESZKANIA,INWESTUJĄC JE W KLUB M25,TAKŻE I SWOJĄ CIĘŻKĄ PRACĘ FIZYCZNĄ. PO ZAINWESTOWANIU JUŻ WRZYSTKICH MOICH PIENIĘDZY ,LEGIERSKI MÓJ PRAWNY WSPÓLNIK ZA POMOCĄ SWOICH GORYLI I KRUCZKÓW PRAWNYCH,USUNĄ MNIE SIŁĄ ZE SPÓŁKI,BEZ GROSZA ZWROTU MOICH WKŁADÓW FINANSOWYCH.OBECNIE JESTEM CZŁOWIEKIEM BEZDOMNYM ,ZRUJNOWANYM PSYCHICZNIE I BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA I Z DŁUGAMI . OBDUKCJE LEKARZA SĄDOWEGO ZAGINEŁY W SĄDZIE. CZY BĘDĄC BYŁYM WYCHOWANKIEM DOMU DZIECKA,MAM JAKĄKOLWIEK SZANSĘ W WALCE Z PRAWNIKIEM KRYSTIANEM LEGIERSKIM,KTÓRY MA ZNAJOMOŚCI WE WSZELKICH INSTYTUCJACH PRAWA?! CZY TAKA OSOBA JAK LEGIERSKI POWINNA SPRAWIAĆ FUNKCJE SPOŁECZNE? CZY LUDZIE KTÓRYM JEST CIĘŻKO UDOWODNIĆ ICH ZŁO,DALEJ BĘDĄ KORZYSTAĆ Z OWOCÓW NIEPRAWOŚCI KTÓRE POPEŁNILI? WCHODZI NOWA USTAWA O NĘKANIU. CZY TO JEST NĘKANIE,CZY MOJE WOŁANIE O POMOC? DLA KAŻDEGO TO COŚ INNEGO ZNACZY. WSZYSTKO ZALEŻY OD TEGO JAKĄ MASZ POZYCJĘ SPOŁECZNĄ. KRYSTIAN LEGIERSKI ILE BĘDZIE JESZCZE OFIAR?! Podp. Mariusz Cechowski
W KRYSTIAN LEGIERKI ODDAJ MOJE PIENIĄDZE ZAINWESTOWANE PRZEZE MNIE KLUB M25 NA MIŃSKIEJ W WARSZAWIE. WZIĄŁEM POŻYCZKĘ BANKOWĄ NA SWOJE MIESZKANIA,INWESTUJĄC JE W KLUB M25,TAKŻE I SWOJĄ CIĘŻKĄ PRACĘ FIZYCZNĄ. PO ZAINWESTOWANIU JUŻ WRZYSTKICH MOICH PIENIĘDZY ,LEGIERSKI MÓJ PRAWNY WSPÓLNIK ZA POMOCĄ SWOICH GORYLI I KRUCZKÓW PRAWNYCH,USUNĄ MNIE SIŁĄ ZE SPÓŁKI,BEZ GROSZA ZWROTU MOICH WKŁADÓW FINANSOWYCH.OBECNIE JESTEM CZŁOWIEKIEM BEZDOMNYM ,ZRUJNOWANYM PSYCHICZNIE I BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA I Z DŁUGAMI . OBDUKCJE LEKARZA SĄDOWEGO ZAGINEŁY W SĄDZIE. CZY BĘDĄC BYŁYM WYCHOWANKIEM DOMU DZIECKA,MAM JAKĄKOLWIEK SZANSĘ W WALCE Z PRAWNIKIEM KRYSTIANEM LEGIERSKIM,KTÓRY MA ZNAJOMOŚCI WE WSZELKICH INSTYTUCJACH PRAWA?! CZY TAKA OSOBA JAK LEGIERSKI POWINNA SPRAWIAĆ FUNKCJE SPOŁECZNE? CZY LUDZIE KTÓRYM JEST CIĘŻKO UDOWODNIĆ ICH ZŁO,DALEJ BĘDĄ KORZYSTAĆ Z OWOCÓW NIEPRAWOŚCI KTÓRE POPEŁNILI? WCHODZI NOWA USTAWA O NĘKANIU. CZY TO JEST NĘKANIE,CZY MOJE WOŁANIE O POMOC? DLA KAŻDEGO TO COŚ INNEGO ZNACZY. WSZYSTKO ZALEŻY OD TEGO JAKĄ MASZ POZYCJĘ SPOŁECZNĄ. KRYSTIAN LEGIERSKI ILE BĘDZIE JESZCZE OFIAR?! Podp. Mariusz Cechowski